Menu strony

Turystyka biznesowa w Polsce

Siedlisko Morena
Jak wynika z marcowego raportu portalu biznesowego IPO, polskie hotele oferują dziesięć razy mniej miejsc noclegowych na jednego mieszkańca niż pozostałe kraje Europy Zachodniej. Ponadto, większość hoteli o wysokim standardzie skupiona jest w największych aglomeracjach miejskich.

Dużo trudniej znaleźć infrastrukturę konferencyjną na poziomie cztero-, pięciogwiazdkowym poza miastem.

Bez wątpienia warunki polskiej gospodarki kreują rynek rodzimej turystyki biznesowej. Ostatnie lata wskazują na systematyczny wzrost aktywności branży, co ożywiło również popyt na usługi hotelarskie. Jak podają statystyki, tylko w 2008 roku powstało 118 nowych obiektów hotelowych. Gwałtowny wzrost inwestycji w rozwój bazy konferencyjnej tłumaczy się uznaniem turystyki biznesowej za jeden z najbardziej dochodowych elementów działalności hotelarskiej.

Według danych opublikowanych przez Instytut Turystyki, organizacja konferencji, spotkań motywacyjnych znanych jako incentives oraz podróży służbowych to 30 proc. wszystkich wyjazdów turystycznych. Całkowity koszt poniesiony na tego rodzaju wyjazdy to ponad 10 mld zł w skali roku. Okazuje się jednak, że pomimo wszystkich inwestycji polska infrastruktura hotelowa wciąż jest daleko w tyle za tą, którą dysponują nasi europejscy sąsiedzi. Niech dowodem na to będą liczby - w większości krajów Europy Zachodniej na 10 tys. mieszkańców przypada ponad 400 miejsc noclegowych – w Polsce tylko 40.

Kolejnymi czynnikami mającym decydujący wpływ na kondycję polskich wyjazdów biznesowych są obowiązujące trendy oraz potrzeby samych zainteresowanych, czyli pracowników i pracodawców. Jednak zacznijmy od samego początku...

Raut sprzed lat
Siedlisko Morena
To, jak dziś Polacy uczestniczą w imprezach firmowych i wykorzystują wyjazdy biznesowe ma swoje bardzo głębokie korzenie. Któż z nas nie pamięta wyblakłych fotografii rodziców i dziadków z zakładowych grzybobrań lub spływów kajakowych. Już od niepamiętnych czasów zakłady pracy organizowały wyjazdy dla swoich pracowników. Cała rodzina mogła skorzystać nie tylko z urlopów pod gruszą, ale również różnego rodzaju wyjazdów do ośrodków wczasowych pod miastem, gdzie spotykali się wszyscy zatrudnieni.
Tego rodzaju praktyki ugruntowały w świadomości pracodawców potrzebę organizacji spotkań firmowych oraz wytworzyły swoisty wymóg ukształtowania się nowego segmentu hotelarstwa, jakim jest właśnie turystyka biznesowa.

Siedlisko Morena
Dziś nie wybierzemy się już na wielkie grzybobranie czy wypad "nad wodę" – w modzie są wyjazdy motywacyjne lub integracyjne, team building, gry miejskie oraz pikniki firmowe. Dlatego wraz z rozwojem gospodarki oraz otwarciem się na zachodni styl życia, hotelarze zaczęli udoskonalać swoje oferty i dostosowywać je do różnorodnych potrzeb klientów instytucjonalnych. Daleko posunięte zmiany pozwalają nawet odnieść wrażenie, że rynek jest już wystarczająco nasycony. Nadal powstają nowe ośrodki, które chcą wykorzystać swój potencjał i załapać się na przysłowiowy kawałek wciąż dużego tortu. Aktualnie w dziedzinie hotelarstwa biznesowego panuje zasada wysokiego stopnia specjalizacji oraz umacniania wysokiej jakości usług.

Polskie warunki
Siedlisko Morena boisko
Zarówno pracodawcy jak i sami pracownicy chętnie deklarują udział w spotkaniach pracowniczych. Jak wskazują badania, wciąż ciężko o obiekty z odpowiednią infrastrukturą konferencyjną na najwyższym poziomie. Problem jest szczególnie widoczny poza granicami dużych aglomeracji miejskich. O ile w województwach mazowieckim, małopolskim, pomorskim i śląskim nie powinniśmy mieć problemu ze znalezieniem dogodnego miejsca na firmowy wyjazd to w pozostałych częściach Polski sytuacja jest zgoła inna. Pocieszenie może przynieść obraz ośrodków z przeznaczeniem stricte konferencyjnym. Głównie są to obiekty przygotowane do przyjęcia małych i średnich spotkań, co w większości odpowiada popytowi na rynku, gdzie imprezy do 100 osób stanowią 70 proc. wszystkich konferencji. Większość tego rodzaju obiektów zlokalizowane jest w województwach mazowieckim i małopolskim. Na brak ośrodków nie mogą narzekać również pracodawcy z dolnośląskiego, pomorskiego i śląskiego. Jedynie opolskie i lubelskie nie może poszczycić się bogatą bazą ośrodków konferencyjnych.

Warto zwrócić również uwagę na fakt, że turystyka biznesowa to nie tylko hotel z dostępem do sali konferencyjnej. To także inne elementy infrastruktury, jak dogodne trasy dojazdowe, odległość od lotniska czy wykorzystanie innych środków komunikacji. Istotne jest również wyposażenie techniczne oraz dostęp do specjalistycznych usług takich jak: pomoc tłumacza, techników, specjalistów od nagłośnienia i oświetlenia. Należy również pamiętać, aby zapewnić uczestnikom wyjazdu odpowiedni poziom komfortu, nie tylko podczas biznesowych obowiązków – nie można ograniczyć dostępu do Internetu i TV, jak i nie można zapomnieć o wygodnym noclegu, smacznym posiłku, miłej i profesjonalnej obsłudze. W tej kwestii dużym atutem jest również możliwość połączenia w jednym miejscu infrastruktury biznesowej z rekreacją, która umożliwi odpoczynek po pracy. To jedna z dziedzin, w której polskie hotele mogą pochwalić się poziomem równym zachodnim konkurentom. Obecnie najbardziej popularne jest wzbogacanie ośrodków biznesowych bazą Spa&Wellness oraz obiektami sportowymi.

Stawiamy na naturę
Okazuje się, że imprezy motywacyjne i integracyjne to możliwość nie tylko poznania swojego zespołu pracowników, to przede wszystkim nagroda za dobrą pracę. Takie nastawienie tłumaczy wciąż rosnącą popularność kameralnych hoteli, ośrodków Spa, które w swojej ofercie stawiają na spokój i kontakt z naturą. Zazwyczaj eventy integracyjne dla top managementu organizowane są w prestiżowych, ale kameralnych miejscach: zamki, stare dworki i stylowe wnętrza, z pięknymi widokami na góry, morze czy jeziora. Z pewnością miejsca z dala od zgiełku miasta są dla osób pracujących na co dzień w dużych i zatłoczonych aglomeracjach bardzo atrakcyjne. Jak zauważyłam, częstokroć dla naszych gości sam kontakt z naturą jest najlepszym punktem programu wyjazdu firmowego. (sprawdź usługi) pokoje bełchatówego. - podkreśla Urszula Orpik, Dyrektor mazurskiego Spa Siedlisko Morena.

Kontakt z przyrodą doceniają również poszukiwacze adrenaliny i aktywnego wypoczynku. Okazuje się, że co trzeci z nas chętnie bierze udział w aktywnych imprezach firmowych np. spływie kajakowym lub innych- nawet połączonych częstokroć z elementami rywalizacji. Na rynku usług znajdziemy niezliczoną ilość firm zajmujących się organizacją niestandardowych imprez integracyjnych. Wybierać można z bogatej oferty samych scenariuszy tj. zmagania agentów tajnych wywiadów, poszukiwacze złota na Dzikim Zachodzie, czy zawodów sportowych wzorowanych na starożytnych olimpiadach. Jeśli zespół naszych pracowników jest prawdziwie żądny przygód możemy pokusić się o ekstremalną eskapadę. Zarówno wyprawy w polskie dziewicze tereny jak i zagraniczne podróże cieszą się ogromnym powodzeniem. Przykładami mogą być wyjazdy w głąb jaskiń, zmagania na skałkach, czy spływ rwącym potokiem. Wszystko zależy od fantazji i możliwości organizatora i pracowników. Niezaprzeczalnie tego rodzaju imprezy na długo pozostają w pamięci uczestników, dodatkowo wzmacniając pozytywny wizerunek firmy. Pozwalają również odkryć nieznane dotąd umiejętności podwładnych a także budują silne relacje wśród uczestników.

Dla oszczędnych
W dobie wciąż odczuwalnego kryzysu wiele firm zrezygnowało z organizacji imprez integracyjnych. Uszczuplone budżety wolą zainwestować w szkolenia lub przeznaczyć je na bardziej pilne wydatki. Warto jednak pamiętać jakie korzyści niesie ze sobą organizacja imprezy dla pracowników. Dodatkowym ułatwieniem dla firmy jest fakt, że tego rodzaju działania bez obaw można wpisać w koszty uzyskania przychodów, gdyż jak uznaje Ministerstwo Finansów, spotkania pracowników służą zwiększeniu osiąganego przez firmę przychodu. Dzięki temu popularne stały się również "formy oszczędnościowe" spotkań pracowników np. wspólne kolacje czy bankiety. Tego rodzaju spotkania mogą mieć różny charakter. W restauracjach najczęściej odbywają się wieczorne spotkania "pod krawatem", natomiast te mniej formalnie - w pubach. Dobrymi okazjami są zarówno sukcesy firmy np. zakończenie projektu czy kolejny rok obecności na rynku, jak również Dzień Kobiet czy bal karnawałowy. Bez względu na okazję można dobrze się bawić a przy okazji podziękować i zmobilizować pracowników. Tym tanim sposobem pracodawcy tworzą silne relacje między pracownikami i firmą, nie mogą jednak zapomnieć, że na dłuższą metę, tego rodzaju praktyki nie mogą zastąpić imprez wyjazdowych.

Jak widać Polska i jej mieszkańcy stanowią specyficzny rynek usług hotelarskich w branży biznesowej. Niemniej wyróżnia się dużym potencjałem oraz co ważniejsze dla inwestorów, wciąż rosnącym popytem na tego rodzaju usługi. Zainteresowanie wyjazdami biznesowymi spowodowane jest coraz większą wiedzą zarządzających firmami, którzy rozumieją potrzebę i zalety płynące z integrowania zespołów pracowników podczas imprez firmowych. Dobrze zorganizowany wyjazd motywacyjny, czy integracyjny, potrafi przynieść zaskakujące efekty. Pracownik wraca wypoczęty i gotowy stawić czoła czekającym go obowiązkom – dodaje Urszula Orpik z Siedliska Morena na Mazurach, w którym odbywają się także imprezy firmowe.
Na podstawie: Kostrzewa PR
19-06-17 07:03:09